Bractwo Miłośników Ziemi Chodeckiej
Jak ten czas szybko leci, tymi prostymi słowami wyrażamy smutek po ostatnim już w tym roku spotkaniu naszego Bractwa.
Przystępowaliśmy do organizowania i realizacji projektu „Nasza własna historia” z niepokojem i wątpliwościami czy nasze zainteresowania, nasze hobby kogoś zainteresuje. Okazało się, że jest to zainteresowanie zaraźliwe. Zebrała się grupa nietuzinkowych osób, które uczestniczyły w spotkaniach oraz dostarczyły mnóstwo informacji, fotografii związanych z naszym terenem. Dzięki nim mamy nadzieję do końca roku wydać album fotograficzny o Chodczu i najbliższej okolicy.
Prezentacja odbywająca się 8 listopada to oczywiście tematy zdecydowanie związane z przemijaniem i niepodległością a niepodległość Polski tworzyła w Chodczu Polska Organizacja Wojskowa. Pamięć o bohaterach i wydarzeniach z tamtych lat najlepiej zostaje utrwalana w przekazach rodzinnych, przekazywane są wspomnienia, dokumenty, wartości. Historię POW w Chodczu przedstawił Pan Czesław Kwieciński, którego ojciec Franciszek obok innych mieszkańców walczył w szeregach POW i jako jeden z nielicznych otrzymał Order Virtuti Militari, drugim kawalerem Orderu był Karol Człapiński.
Temat cmentarzy chodeckich to trzy zasadnicze kwestie. Pierwsza, konieczność ratowania ważnych ze względów artystycznych oraz historycznych nagrobków i grobowców na cmentarzy rzymsko-katolickim. Druga, dotyczy cmentarza ewangelickiego położonego w obrębie miasta, jedynego z wielu w granicach naszej gminy. Mimo okresowego oczyszczania z dziko rosnących zarośli wymaga większej opieki, ponieważ stoją tu niezwykle piękne nagrobki na mogiłach chodeczan wyznania ewangelickiego. Pozostałe cmentarze ewangelickie to niestety pojedyncze nagrobki, zarośnięte gęstymi krzewami i drzewami na których teren da się wejść tylko jesienią lub wczesną wiosną. Trzecia kwestia dotyczyła jednej trzeciej chodeczan przedwojennego Chodcza. Byli to oczywiście mieszkańcy wyznania mojżeszowego, żydzi. Niemcy w okresie okupacji wywieźli i wymordowali niemal wszystkich chodeczan pochodzenia żydowskiego, zniszczyli synagogę, cmentarz. Czas zatarł ślad po tej licznej społeczności, która niewątpliwie przyczyniła się do rozwoju naszego miasta i brała czynny udział w jego rozwoju. Nie wszyscy wiedzą, że niewielkie wzniesienie na końcu ulicy Polnej to cmentarz żydowski.
Bractwo Miłośników Ziemi Chodeckiej 11 października w Świetlicy Środowiskowej spotkało się z mieszkańcami oraz uczestnikami konkursu fotograficznego „Piękno jest tutaj”. Na początku spotkania zaprezentowano prace biorące udział w konkursie i wręczono nagrody. Nagrodę w postaci wysokiej klasy monitora LCD za zajęcie pierwszego miejsca Pani Annie Steglińskiej wręczyła Pani Anna Molewska, Dyrektor Administracyjny Spółki „Molewski”. Drugą nagrodę Pani Marzenie Czerwińskiej w postaci profesjonalnego skanera firmy Canon, ufundowaną przez Pana Henryka Fijałkowskiego z Przedsiębiorstwa „Apis”, w imieniu sponsora wręczył Jan Łukasiewicz. Pani Agnieszka Kujawa otrzymał za zajęcie trzeciego miejsca od BMZCh pamięć 250 GB Seagate. Jan Łukasiewicz w imieniu sponsora, Pana Andrzeja Fijałkowskiego, wręczył wyróżnienie Pani Natalii Konopińskiej. Dalsza część spotkania to wspomnienia laureatów konkursu o okolicznościach i miejscach wykonywania nagrodzonych fotografii oraz o pięknych, interesujących, wartych spopularyzowania miejscach na terenie gminy. Przedstawiony został również projekt albumu zawierającego stare i bardzo cenne fotografie związane z Chodczem, będący efektem pracy BMZCh i pomocy uczestników spotkań. Wstępnie omówiono planowaną trasę turystyczno - krajoznawczą. Organizatorzy dziękują za zaangażowanie uczestnikom konkursu jak również sponsorom za niezwykle cenne nagrody. Kolejne spotkanie, którego temat będzie dotyczył działalności Polskiej Organizacji Wojskowej w Chodczu odbędzie się w Świetlicy Środowiskowej w dniu 8 listopada o godzinie 16:00, wiedzą na ten temat podzieli się z nami osoba mająca największy w Chodczu zbiór materiałów archiwalnych, historycznych dotyczących naszego miasta i okolicy Pan Czesław Kwieciński, zapraszamy.
Prace nadesłane na konkurs
Nagrodzone zdjęcia. W kolejności od góry: 1 - I miejsce - Anna Steglińska 2 - II miejsce - Marzena Czerwińska 3 - III miejsce - Agnieszka Kujawa 4 - Wyróżnienie - Natalia Konopińska
Bractwo Miłośników Ziemi Chodeckiej rozstrzygnęło konkurs fotograficzny „Piękno jest tutaj”. Jury konkursu w składzie Jadwiga Fijałkowska, Anna Molewska, Małgorzata Lewandowska, Grzegorz Grabowski, Jan Łukasiewicz spośród nadesłanych prac przyznało następujące nagrody.
Pierwsze miejsce i monitor LCD „Iiyama” otrzymuje Pani Anna Steglińska, drugie miejsce z nagrodą w postaci skanera firmy Canon otrzymuje Pani Marzena Czerwińska, trzecie miejsce przyznano Pani Agnieszce Kujawa w nagrodę otrzyma pamięć 250 GB Seagate. Dodatkowe wyróżnienie i nagrodę ufundował sponsor za fotografie wykonane przez Panią Natalię Konopińską.
Wręczenie nagród laureatom nastąpi na spotkaniu Bractwa Miłośników Ziemi Chodeckiej w dniu 11 października o godzinie 16.30 w Świetlicy Środowiskowej przy ulicy Waryńskiego 17, na które wszystkich serdecznie zapraszamy.
W niedzielę, 20 września, Bractwo Miłośników Ziemi Chodeckiej zorganizowało w świetlicy środowiskowej kolejne spotkanie. Tematem przewodnim był przebieg bitwy polsko-niemieckiej pod Szczytnem (około 10 km od Chodcza), do której doszło w dniach 11-12 września 1939 r. Gościem specjalnym, który poprowadził prelekcję był ks. Jarosław Włodarz – pasjonat historii naszego regionu, a zwłaszcza okresu II wojny światowej. Zebrane i opracowane przez siebie materiały wykorzystał w pracy Bitwa pod Szczytnem 11-12.09.1939 r. jako fragment bitwy pod Bzurą oraz historia regionu i represje okresu okupacji 1939-1945r.
Zainteresowani dowiedzieli się o heroicznej walce, jaką stoczyła garstka żołnierzy polskich w obronie wyznaczonych pozycji. Mimo nierównych sił, przewagi liczebnej i zbrojnej Niemców dwudniowe zmagania zakończyły się zwycięstwem Polaków
i zmuszeniem wroga do wycofania się z zajętych pozycji w kierunku Boniewa. Ocenia się, że była to krwawsza bitwa niż obrona Westerplatte. W czasie szturmów kilkakrotnie odbierano nieprzyjacielowi strategiczne wzgórza 114,7 i 114,1 przy czym często dochodziło do walki wręcz (na bagnety). Szacuje się, że w czasie starcia zginęło około 130 żołnierzy polskich, natomiast straty niemieckie wyniosły około 180 zabitych i 100 wziętych do niewoli.
Ks. Włodarz zachwycił wszystkich ogromną i szczegółową wiedzą o naszym regionie z czasów okupacji niemieckiej. Zainteresowanie tym temat zaowocowało zaplanowaniem spotkania, na którym będzie można uzupełnić swoją wiedzę.
W sobotę 12 września br. Bractwo Miłośników Ziemi Chodeckiej zaprezentowało kolejny pokaz zgromadzonych przez siebie fotografii.
Prezentacja odbyła się i tym razem w niezwykłym miejscu tj. w centrum naszego miasta na Pl. Kościuszki, tuż obok pomnika Tadeusza Kościuszki. Wiele materiałów i informacji było już przedstawianych na wcześniejszych spotkaniach lecz ze względu na to, iż widownię w zdecydowanej większości stanowiły „nowe twarze”, zdecydowaliśmy się je powtórzyć. Pokaz miał jednak też swoją premierę -pierwszy raz publicznie przedstawiono zdjęcia z lat dwudziestych i trzydziestych XX w. dworu i majątku w Pieleszkach, otrzymane od potomka ostatnich właścicieli pp. Misiewiczów, Pana Eugeniusza Łazarewicza-Pudłowskiego.
Przedstawiliśmy również wcześniej nie prezentowane materiały dotyczące istniejącej w ok. XVIII wieku huty szkła zlokalizowanej w obecnej Hucie Chodeckiej. Ślady jej istnienia - są to fragmenty odpadów ceramicznych - można odnaleźć na polu (szczególnie po pracach polowych) będącym własnością Pana Bogumiła Mójty.
Sobotnie spotkanie było bardzo udane; w piękny, ciepły i bezwietrzny wieczór pokaz odwiedziło około sto osób i to w miejscu historycznie ważnym dla naszego miasta a jednocześnie pięknie zmodernizowanym - nowe alejki , chodniki, oświetlenie , zieleń (robi wrażenie !).
Zapraszamy na kolejne spotkanie w niedzielę 20 września br. do Świetlicy MGOPS przy ul. Waryńskiego (piwnice przedszkola, wejście od głównej drogi do szkoły po prawej stronie) o godzinie 16:00, - szczególne i serdeczne zaproszenie kierujemy do Żołnierzy, uczestników II wojny światowej. Dla miłośników historii, ludzi ceniących i szanujących wspomnienia będzie to niezwykle interesujące popołudnie . Wykład poprowadzi ksiądz kanonik Jarosław Włodarz z Boniewa; osoba nietuzinkowa, ogromny pasjonat, niezwykła postać... Tematem spotkania będą działania wojenne września 1939 roku dotyczące naszej najbliższej okolicy, bitwy pod Szczytnem (k. Boniewa), wejście wojsk niemieckich do Chodcza (opis widziany oczami Niemca biorącego w tym udział), potyczka wojsk w okolicach Gól.
Cieszymy się, że poprzez wspólne przywołanie obrazów wspomnień z naszej okolicy z dramatycznych czasów wojny, uczcimy 70 rocznicę wybuchu II Wojny Światowej.
Zapraszamy!
„Bractwo Miłośników Ziemi Chodeckiej” przedłuża termin nasyłania zdjęć w konkursie fotograficznym pt. „Piękno jest tutaj” do 28 września 2009.
Fotografie muszą dotyczyć Chodcza i okolic.
Konkurs trwa od 05.06.2009 r. do 28.09.2009 r.
Niezwykle atrakcyjne nagrody, m.in. monitor LCD, skaner, pamięć 250 GB
Sponsorami są p. Andrzej Fijałkowski z firmy „APIS” , p. Marcin Molewski z firmy „MOLEWSKI”.
Wykorzystajmy czas z aparatem fotograficznym w ręku, utrwalając piękno naszych okolic.
Regulamin konkursu dostępny na stronach www.chodecz.pl oraz www.chodecz.futbolowo.pl/chodecz/.
Serdecznie zapraszamy do udziału.
W minioną sobotę tj. 11 lipca Bractwo Miłośników Ziemi Chodeckiej zorganizowało drugie spotkanie plenerowe (a siódme w ogóle), tym razem w Lubieńcu, na które zaprosiliśmy mieszkańców i letników z pobliskich działek.
Pomimo „niepewnej pogody”- szczególnie chłodu (przed północą temperatura wynosiła 13 stopni C), pokaz multimedialny udało się zorganizować.
Prezentacja zbioru fotografii odbyła się w starej alei jesionowej prowadzącej do nieistniejącego dworu lubienieckiego, na ekranie o rozmiarze 4 x 6 metrów -większym niż na KUPALE 2009. Pokaz wzbogaciliśmy o podkład muzyczny z lat 70-tych, odtwarzany z magnetofonu szpulowego; kultowego ZK 140 T firmy UNITRA Magmor.
Jak zwykle cieszyły nas reakcje uczestników spotkania..... Miłym akcentem było wzniesienie toastu symboliczną lampką szampana przez pewną Panią Alicję, która gratulowała Bractwu pomysłu i inicjatywy.
Na drugi dzień pewien Pan Krzysztof dziękował nam za niezwykle interesujące spotkanie i wyraźnie poruszony opowiadał o najświeżych przeżyciach, a był już po wycieczce po Chodczu - bogatszy o wiedzę więcej widział i rozumiał. Prawdą jest, że poznając historię budynków, ludzi, otoczenia wydaje się nam jak byśmy odzyskiwali wzrok.
Życzymy wszystkim takich emocji i uczuć w cichej nadziei, że będziemy tego sprawcami.
Dziękujemy sołtysowi Lubieńca Panu Gawrysiakowi za pomoc, a w szczególności za pełną gotowość świetlicową na wypadek deszczu.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Bractwo Miłośników Ziemi Chodeckiej w ostatni weekend czerwca zorganizowało kolejne dwa spotkania z mieszkańcami.
Mieliśmy przyjemność urozmaicić najważniejszą, coroczną, imprezę plenerową, czyli „Kupałę 2009”. Bardzo efektownie prezentowały się w nocy stare fotografie wyświetlane na wolnym powietrzu, w otoczeniu lasu, na dużym ekranie zainstalowanym wśród drzew. Prezentację można było oglądać ze znacznej odległości ale wiele osób przychodziło do nas porozmawiać i dowiedzieć się więcej o historii naszej okolicy.
Dziękujemy bardzo Panom Mirosławowi i Piotrowi Jeronimom za bezinteresowną pomoc w zakupie i dostarczeniu z Warszawy ekranu do prezentacji multimedialnej.
Drugie spotkanie wyjazdowe odbyło się w niedzielę 28 czerwca w Zalesiu.
Szkoda, że niewielu mieszkańców zainteresowało się prezentacją ponieważ wiele interesujących osób i wydarzeń łączy je z historią Chodcza. Jedną ze współczesnych niezwykłych postaci jest urodzony w Zalesiu Pan Profesor Andrzej Lewandowski. Urodził się w domu wybudowanym przez jego dziadka Józefa Rzegockiego. Ciekawostką jest to, że ten dom można obecnie obejrzeć w Kujawsko-Dobrzyńskim Parku Etnograficznym w Kłóbce. Obecnie emerytowany Profesor matematyki, wykładowca na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, rozwija jedną ze swoich pasji, tłumaczy poezję rosyjską i włoską. Kilka tomików w jego przekładzie dostępnych jest w Miejsko-Gminnej Bibliotece Publicznej w Chodczu.
Dziękujemy Pani Dyrektor Urszuli Wojciechowskiej za pomoc w organizacji spotkania.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Niezwykle intensywny i owocny dla Bractwa Miłośników Ziemi Chodeckiej był ostatni tydzień. Zakończono poprzedni tydzień kolejnym spotkaniem, poprowadzonym tym razem przez Pana Tomasza Wąsika historyka, pracownika Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej we Włocławku. Pokaz multimedialny dotyczył działań wojennych od sierpnia do listopada 1914 roku. Większość z obecnych odniosła wrażenie, że dotychczas posiadana wiedza nie pozwalała nam ocenić znaczenia walk rozgrywających się w naszej okolicy i doniosłości zmiany zaborcy z rosyjskiego (do 1914 roku) na niemieckiego. Historia uczy, wydarzenia sprzed niemal stu lat zasadniczo wpłynęły na nasze losy. Nie sposób przekazać na stronie internetowej tej wiedzy, szkoda, zapraszamy na kolejne spotkania. Teraz możemy przytoczyć tylko ciekawostki jak na przykład to, iż w potyczce pod Borzymiem ciężko ranny został syn cesarza niemieckiego, króla Prus, Wilhelma II Hohenzollerna.
Ogłosiliśmy w dniu 5 czerwca konkurs fotograficzny pt. „Piękno jest tutaj” do którego zapraszamy dorosłych i młodzież, zachęcamy, cenne nagrody!!!
Zakończyliśmy tydzień pierwszym spotkaniem zorganizowanym poza Chodczem, mianowicie w Sobiczewach. Spotkanie przebiegło bardzo dynamicznie ponieważ tematyka dotyczyła okolicznych ziemian a Sobiczewy to przede wszystkim rodzina Morzyckich. Historia zatarła ślady po zabudowaniach i wiele czasu pochłonęła próba odtworzenia lokalizacji zabudowy majątku, w takich sytuacjach nie zastąpione są takie osoby jak Pan Henryk Bazela znający lokalną historię oraz Pan Bogumił Mójta świetnie orientujący się w lokalnych stosunkach społecznych i własnościowych. Z dużym smutkiem zwrócono również uwagę na zniszczenie pałacu w Brzyszewie i jego niezwykle pięknego otoczenia. Można było podziwiać okres świetności oglądając rodzinne fotografie otrzymane od potomka rodu Pani Marii Elżbiety Markowskiej-Morzyckiej.
Pewna historyczna postać powiedziała „tylko głupcy uczą się na własnych błędach”, przyszłość pokaże.
Dziękujemy OSP w Sobiczewach za pomoc w zorganizowaniu pokazu. Do zobaczenia na kolejnych spotkaniach.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
W dniu 05.06.2009 r. otwieramy konkurs fotograficzny zatytułowany „Piękno jest tutaj”. Oczywiście jak tytuł wskazuje konkurs dotyczy naszej gminy, nie ma w tym stwierdzeniu żadnej przesady. Kto uważa inaczej widocznie nie zna takich zakątków jak „Kaczemka”, park w Zbijewie czy też tereny wokół naszych jezior. Jesteśmy przekonani, że ten konkurs pozwoli dostrzec piękno naszej okolicy.
Zapraszamy bo i nagrody są interesujące m.in. monitor LCD, skaner.
Szczegóły konkursu w regulaminie.
Kolejne, bo już trzecie spotkanie „Bractwa Miłośników Ziemi Chodeckiej” odbyło się w dniu 10.05.2009r. Głównym celem było podzielenie się informacjami, ciekawostkami dotyczącymi różnorodnych zakładów pracy, jakie powstawały na naszym terenie od XVIII wieku.
Organizatorzy zadziwiają nas swoją pasją, wręcz „zarażają” chęcią zgłębiania wiedzy dotyczącej historii naszego regionu. Okazuje się bowiem, że w swych poszukiwaniach natrafili na mapę z 1802r., przedstawiającą lokalizację hut szkła na terenie Polski. Na jej podstawie dowiadujemy się, iż także na naszym terenie (Huta Chodecka) istniała huta szkła. Jeden z mieszkańców przyznaje, że do tej pory zbiera dowody na swojej ziemi. Nietrudno się więc domyślić, że nazwa wsi pochodzi właśnie od istniejącej tam niegdyś fabryki.
Na naszym terenie nie brakowało też drobnego rzemiosła, które rozwijało się i utrzymywało ze zmiennym szczęściem. Warto tu wspomnieć specjalistów różnych branży: szewców, krawców, fryzjerów, rymarzy, mleczarzy, pszczelarzy, młynarzy, ogrodników, itd.
Ciekawostką dla zebranych okazało się barwienie płótna, o którym mówił jeden z uczestników spotkania. Zajęciem tym parała się rodzina p. Keller.
Cała sztuka polegała na tym, że barwniki pozyskiwano z darów natury. Były to:
zioła, łuski cebuli, zielone łupiny orzechów i wiele innych naturalnych substancji. Barwienie odbywało się przez pieczętowanie sukna drewnianymi klockami z naciętymi wzorami zamaczanymi w farbie. Nasze babcie i prababcie zapewne pięknie wyglądały w tak ozdobionych strojach. Dzisiaj powiemy, że już nasi przodkowie wiedzieli co to ekologia.
W trakcie miłej pogawędki, jedna z mieszkanek Chodcza, opowiedziała o przerabianiu liści tytoniu w jej rodzinnym domu. Właśnie to zajęcie w czasie okupacji hitlerowskiej pozwoliło przeżyć jej rodzinie okrucieństwo wojny. Tytoń był wówczas był dobrym towarem wykorzystywanym w handlu wymiennym.
Wśród wymienionych zakładów pracy, nie może zabraknąć informacji o cegielniach. Powstawały one po 1820 roku na całym okolicznym terenie, między innymi w Hucie Chodeckiej, a także w samym Choczu np. na obecnej ulicy Waryńskiego. Wykorzystywane były do konkretnych zadań jak budowa szkoły, kościoła po czym je likwidowano. Do obecnych czasów w przydomowych ogródkach przetrwały resztki cegieł. Oczywiście największą i najdłużej prosperującą była cegielnia w Gollach, która ostatecznie została zamknięta w latach 80-tych XX wieku.
Jednak najwięcej emocji wzbudziły wspomnienia dotyczące czasów współczesnych, a mianowicie powstałej w 1945 roku fabryki mebli w Choczu,
najdłużej istniejącej, bo do 1997 roku. Był to największy zakład produkcyjny w dziejach Chodcza dający zatrudnienie wielu jego mieszkańcom i okolic.
Zmieniały się biurowe siedziby, a także miejsca hal produkcyjnych, zmieniał się asortyment wytwarzanych produktów oraz technologia. Niemniej jednak zakład meblarski od początku swego istnienia prowadził prace ślusarsko-ciesielskie wykonując: łóżeczka dla dzieci, kredensy kuchenne, taborety, półszafki, a nawet trumny. Wykonywano również niewielkie usługi rymarskie, kowalskie i murarskie na rzecz odbudowy Szkoły Podstawowej w Chodczu. Załoga fabryki włączyła się także do wzniesienia zniszczonego pomnika z popiersiem Tadeusza Kościuszki. Obecni na sali zebrani wyrazili swoje ubolewanie i żal, że ten największy zakład pracy musiał zostać zamknięty. Niejeden zatrudniony przeżył tam swoje młodzieńcze lata a nielicznym udało się osiągnąć wiek emerytalny.
Miły czytelniku naszej strony przyjdź, posłuchaj, weź udział w odkrywaniu naszej wspólnej historii.
Zapraszamy do Świetlicy Opiekuńczo – Wychowawczej Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Chodczu.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
5 kwietnia br. odbyło się drugie spotkanie miłośników ziemi chodeckiej. Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami, zainteresowani tematyką mieszkańcy, podzielili się pamiątkowymi fotografiami sprzed wojny, a także z czasów okupacji. Niektóre z nich przedstawiały ulice, domy i drobne zakłady pracy po których dziś nie ma już śladu. Młodzi mieszkańcy mieli okazję przekonać się jak bardzo zmieniło się nasze miasteczko. Seniorzy Chodcza i okolic swoimi wspomnieniami wprowadzili atmosferę tamtych lat.
Wszyscy zebrani z zapartym tchem wsłuchiwali się w historię powstania pomnika Tadeusza Kościuszki postawionego między 1-15 października 1917 roku, zaprojektowanego przez warszawskiego architekta Mieczysława Kozłowskiego. Tym bardziej przykrą okazała się wiadomość, że w czasie II wojny światowej ów pomnik został zburzony przez okupantów. Jeden z elementów, kamienny głaz, cały okres wojny leżał na cmentarzu ewangelickim lecz tablica z wizerunkiem Tadeusza Kościuszki została zniszczona. Jednak lokalni patrioci odbudowali pomnik 1 maja 1945 roku.
Warto wspomnieć, iż architekt Mieczysław Kozłowski był także współtwórcą najwyższego budynku w Polsce o konstrukcji stalowej, nowatorskiej wówczas w skali Europy, sięgającego 14 pięter. Wybudowany w Katowicach w latach 1930-32 , mianem najwyższego cieszył się do 1955 roku. http://www.wiezowce.katowice.pl/drapacz.html
Organizatorzy mają jeszcze wiele ciekawych pomysłów, informacji z którymi chcą się podzielić! Dlatego serdecznie zapraszają zainteresowanych na kolejne spotkania.
pełnych wiosennej radości i nadziei
Świąt Wielkanocnych życzy
Bractwo Miłośników Ziemi Chodeckiej
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Dnia 22 marca 2009 r. w Świetlicy Opiekuńczo-Wychowawczej Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Chodczu odbyło się pierwsze spotkanie integracyjne z mieszkańcami z cyklu „Nasza własna historia”.
Pomysłodawcami i organizatorami wydarzenia było Bractwo Miłośników Ziemi Chodeckiej, w którego skład wchodzą: Andrzej Grabarczyk, Grzegorz Grabowski, Zbigniew Kosmalski, Jarosław Kosmalski, Jan Łukasiewicz.
Jego głównym celem jest uzupełnianie i poszerzanie informacji dotyczących historii Chodcza i okolic, by dzięki temu móc promować nasz region i utrwalać dla potomnych nasze dziedzictwo kulturowe.
Gospodarze spotkania przedstawili przybyłym zgromadzone przez siebie zbiory fotografii i pocztówek w formie prezentacji multimedialnej. Część materiałów opatrzona była opisami i komentarzem.
Pokazowi towarzyszyła ożywiona dyskusja, a niemałą atrakcją okazało się wspólne rozpoznawanie ludzi i miejsc....
Odżyły wspomnienia !
Ze strony zaproszonych gości pojawiły się propozycje uzupełnienia dotychczasowych zbiorów. Taka pomoc mieszkańców jest niezwykle ważna, gdyż pojawił się pomysł organizatorów wydania albumu zwieńczającego wspólną pracę.
Serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych przeszłością naszego regionu na kolejne spotkania. Gwarantujemy miłą atmosferę i ciekawe spędzenie czasu. Do zobaczenia.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |










































































































































































































